Siedzę sobie słuchając muzyk, popijając moje frappuccino ze Starbucksa. Nie wiem czy zauważyliście ale posty teraz dodaję raz na tydzień ze względu na to że mój komputer jest za powolny na dodawanie zdjęć, a na tablecie trudno się piszę posty. Teraz dopadłam się do laptopa rodziców więc coś tam napiszę. Może zacznę od podróży do Anglii. Siedzenie w autobusie przez 17 godzin jest meczące i szczerze mówiąc wolałam bym wracać do Anglii samolotem, ale bilety są za drogie i bardziej opłaca jechać się autobusem. Zatrzymywaliśmy się na postoju co parę godzin, więc miałam okazję rozprostować nogi. Nawet udało mi się trochę pospać. Poczytałam również książkę Charlie - Stephana Chboskiego. (Chyba tak to się piszę.) Z Francji do Anglii dostaliśmy się promem i bardzo się z tego cieszyłam jako że nigdy nie płynęłam promem. W domu byłam dopiero o piątej popołudniu. Pierwsze co zrobiłam to poszłam się spotkać z przyjaciółkami których nie widziałam przez sześć tygodni. Nocowałam też u Elli razem z Gemmą i Chloe, dzień po nocowaniu pojechaliśmy na zakupy do Ipswich. W dzisiejszym poście pokażę wam co takiego kupiłam. Warto też chyba wspomnieć że do szkoły idę dopiero 8 września! Tak to jest w Anglii, ale przecież mieliśmy krótsze wakacje ale za to przerwy w roku szkolny. Oto mini haul. :)
 |
Katalok z Avonu (dużo przecen!), szampon i odżywka z firmy Simple. Podobno jest bardzo dobra.
 |
| Perfumy,"kulka" do kompania (bath bomb) i produkt z marki Simple, który ma pomóc w walce z pryszczami. |
|
 |
| Puder, maseczka dwa w jednym,paleta do twarzy, pomadka baby lips mint fresh. (Tamtą zgubiłam.) Paleta zawiera korektor, bronzer, rozjaśniacz pod oczy itp. Może kiedyś zrobię o niej recenzję. |
 |
| Różne przybory, myślę że te kolorowe karteczki mogą okazać się bardzo przydatne. |
 |
| W tym roku jakoś nie zaszalałam jeśli chodzi o szkołę. Torbę już mam, ale niestety nie mam zdjęcia. |
Wspomnę też szybko że j
estem strasznie podekscytowana jesienią..Nie mogę się doczekać tych ciepłych swetrów,wieczorów przy kominku, gorącej czekolady, książek. Wkrótce liście staną się pomarańczowe i zaczną opadać a na dworze, będzie trochę zimnej ale to nic bo gdy myślę o jesienni przypomina mi się halloween, i później będzie zima a to oznacza święta! Boże narodzenie! Nie mogę uwierzyć że zostały tylko cztery miesiące do świąt.